Jestem załamana. Jest święto niepodległości A ja jestem uwięziona we własnym mieszkaniu. Do tego przerazil mnie fakt, że jest tylu ludzi bezwzględnych i zupełnie bez sumienia, nastawionych tylko na zysk. Nawet w tej głupiej szkole muzycznej. Przecież moje zaangażowanie emocjonalne w życie tej szkoły było ogromne. Zostałam zdeptana. Już o tym jak bardzo przejechalam się na służbie zdrowia nie chce mi sie rozpisywać. Jedno jest pewne, są sytuacje, z których nie da się wyjść zupełnie bez szwanku. System nie zna litości. Nie wiem czy moja litość wobec wszystkiego i wszystkich to tak naprawdę zaleta czy oznaka mojej słabości i głupoty.

Komentarze